Już nawet co 6. kleszcz może być zakażony groźnym wirusem wywołującym kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) – chorobą, na którą nie ma skutecznego leku, a która w swoim najbardziej dramatycznym przebiegu może spowodować poważne uszkodzenia układu nerwowego, a nawet śmierć. Na wirusa szczególnie narażone są dzieci spędzające aktywnie czas na świeżym powietrzu oraz mające słabszy układ odpornościowy, dlatego już dzisiaj warto przemyśleć, jak ochronić swoje dziecko przed tą groźną chorobą przenoszoną przez kleszcze.

Wiosna i lato to okres kiedy nasze dzieci coraz chętniej spędzają czas na łonie natury, w miejskich parkach czy terenach poza miastami.
I to właśnie tam są narażone na ukłucie kleszcza, który może być nosicielem niebezpiecznych chorób. Szczególnie groźne jest kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), na które współczesna medycyna nie znalazła jeszcze leku, a które może mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne dla najmłodszych.

Wirus KZM, należący do rodzaju Flawiwirusów, bytuje w gruczołach ślinowych kleszczy, dlatego też do zakażenia może dojść praktycznie od razu po ukłuciu. Zakażając ośrodkowy układ nerwowy wirus może powodować zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, co może prowadzić do niepełnosprawności, a nawet zakończyć się śmiercią. Kleszcze czyhają na swoje ofiary w trawie, niskich zaroślach i – wbrew obiegowej opinii – nie spadają z drzew, bo nie potrafią latać. Występują zarówno w lasach, jak i w miejskich parkach czy przydomowych ogródkach. Mogą co prawda wspinać się na drzewa, ale na wysokość nie większą niż 1,5 m. Dlatego dzieci, sięgające do tej właśnie wysokości, są szczególnie nara­żone na kontakt z pajęczakami, które na ich wysokości czekają na swojego potencjalnego żywiciela. Gdy go znajdą, wkłuwają się praktycznie niezauważalnie, zwykle w okolice pachwin i miejsc, gdzie skóra jest bardzo cienka.

Te małe pajęczaki są wyczulone na amoniak i kwas mlekowy, występujący w ludzkim pocie. Wyczuwają też zmianę temperatury i wibracje towarzyszące przemieszczaniu się, dlatego bardzo łatwym celem są dla nich dzieci spędzające czas na świe­żym powietrzu. W przypadku dzieci wirus KZM jest niebezpieczny ze względu na wciąż rozwijający się układ odpornościowy. Konsekwencje zdrowotne mogą pojawić się po dłuższym czasie od ukucia przez kleszcza, a skutki są na tyle poważne, że rodzice szukają porady u lekarza, starając się wytłumaczyć zmiany w zachowaniu ich pociech.
Powikłania po zakażeniu mogą być na tyle odległe, że początkowo można ich nie kojarzyć z KZM, dopiero dalsza diagnostyka może wykazać ten związek. A gdy dojdzie do zajęcia przez wirusa ośrodkowego układu nerwowego, mogą one sprawiać wiele problemów – mówi prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. – Dzieci po takich zakażeniach mają trudności w nauce, zaburzenia koncentracji, są nadpobudliwe. W Polsce świadomość zagrożenia KZM jest nadal bardzo niska. O ile coraz wię­cej osób zdaje sobie sprawę z zagrożenia jakim jest borelioza, o tyle nadal zbyt mało wiemy na temat KZM, przed którym można się skutecznie bronić dzięki moż­liwości szczepień ochronnych. W odróż­nieniu jednak od boreliozy (leczonej antybiotykami) nie istnieje specjalne leczenie przeciwwirusowe w przypadku KZM. Jedyną metodą jest działanie profilaktyczne, czyli szczepienie ochronne.
Wirus KZM może zmienić życie dziecka. – zwraca uwagę pediatra, dr hab. n. med. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. – Na szczęście mamy szczepienia, które mogą uchronić przed zachorowaniem. Dlatego zawsze mówię rodzicom: nie tylko warto, ale przed wakacjami trzeba zaszczepić dziecko. Pamiętajmy, że KZM to najczęstsze zapalenie mózgu w Polsce.

  • Do zakażenia człowieka KZM dochodzi w wyniku ukłucia przez zakażonego kleszcza.
  • Gorączka, dreszcze, ból mięśni, te objawy często są mylone z grypą. Jednak, gdy pojawiają się 7 do 14 dni po ukłuciu przez kleszcza, może to oznaczać zakażenie wirusem KZM. Kolejny etap choroby może przebiegać znacznie bardziej burzliwie prowadząc do niepełnosprawności, a nawet śmierci.
  • Przeciw KZM nie ma leku, można mu zapobiec jedynie szczepiąc się!
  • Schemat podstawowy szczepienia obejmuje trzy dawki, jednak już po dwóch uzyskuje się wysoki poziom odporności na zakażenie. Trzy dawki szczepionki mogą zabezpieczyć Cię na okres 3 lat!
  • Późną wiosną lub latem można także skorzystać z możliwościszczepienia w schemacie przyspieszonym.

 

Materiał powstał w ramach kampanii edukacyjnej „Nie igraj z kleszczem – wygraj z Kleszczowym Zapaleniem Mózgu”.