Jak ustrzec dziecko przed komarami

 

Nadeszły piękne, słoneczne dni, wakacje za pasem, dzieci nareszcie mogą beztrosko bawić się na świeżym powietrzu, ale czy są bezpieczne? Jak nie dać się małym, lecz bardzo sprytnym, natrętnym, wszędobylskim i bezlitosnym owadom, jakimi są komary?  Te niewielkie żyjątka skutecznie potrafią uprzykrzyć wolny czas spędzany rodzinnie na świeżym powietrzu.  W zasadzie nie sposób uniknąć miejsc wolnych od komarów, są zawsze i wszędzie, kiedy nadchodzą ciepłe miesiące i żyją z nami nawet do pierwszych przymrozków. Jak bezpiecznie chronić i bronić dzieci przed nieproszonymi gośćmi?

Ugryzienie komara, – co zrobić?

Po ukąszeniu na skórze dziecka powstaje zapalny odczyn, który wywołuje obrzęk i zaczerwienienie w okolicy miejsca ukąszenia. Malec czuje, że zaatakowane miejsce zaczyna go swędzić i niestety odruchowo zaczyna się drapać. Im drapie dłużej, tym doprowadza do rozdrapania tego miejsca, swędzi wówczas jeszcze bardziej i koło zamyka się. Może w najgorszym przypadku dojść do infekcji, do ropnego zapalenia, gorączki.  Swędzące bąble dokuczają zwłaszcza małym dzieciom, ponieważ ich delikatna skóra ma cieńszą warstwę rogową niż dorosły człowiek i dlatego reakcja jest silniejsza. Działać należy natychmiast, przede wszystkim przypominać pociesze, aby się nie drapała. Podrażnione miejsce należy przemyć zimną, bieżącą wodą, przyłożyć można nawet na jakiś czas zimny okład, lub od razu posmarować zbolałe miejsce preparatem zawierającym składniki przynoszące ukojenie, czyli przeciwzapalne, przeciwuczuleniowe, przeciwbólowe i przeciwświądowe.

Jak chronić się przed ukąszeniem komara?

  1. Stosować dla najmłodszych moskitiery do wózków, łóżeczek, najlepiej wybierać takie, które mają grubą siatkę, blisko siebie tkaną, która jest łatwa w montażu i można ją prać, gdy przyjdzie taka potrzeba. Chronić należy również okna przynajmniej te najczęściej otwierane w domu, balkonowe z całą pewnością obowiązkowo.
  2. Wystrzegać się miejsc występowania komarów. Najczęściej można je spotkać przy akwenach wodnych, rzekach, jeziorach, przyciągają je miejsca wilgotne, ale i zacienione. Występują również w lasach, miejskich parkach, placach zabaw. Paradoksalnie lepiej wybrać się z dzieckiem na spacer w rejony gdzie mamy do czynienia z dużymi przestrzeniami, np. łąka, czy pole, ponieważ wiejący wiatr skutecznie je odstrasza. Mądrze wybierać pory spacerowania, najchętniej atakują o świcie i zmierzchu, kiedy wilgotność powietrza jest największa.
  3. Owady te boją się, lub przynajmniej unikają ludzi wyperfumowanych, dlatego delikatnie można wyperfumować swoją pociechę, lub wykąpać ją w ciągu dnia. To z pewnością orzeźwi i zmyje pot. Nie zrobią nam nic, jeżeli będziemy ubrani w długie rękawy, nogawki, ubrania zakrywające jak największą powierzchnię ciała, co dla dzieci będących ciągle w ruchu, latem może być nie do przejścia, ale warto spróbować.
  4. Skuteczne preparaty odstraszające komary stosowane na ubrania i włosy.

Na rynku dostępnych jest wiele preparatów, środków przeciw komarom. Jedne działają bardzo krótko, inne nawet do kilku godzin. Są spraye przeciwko komarom, roll-on, żele, sztyfty, lub krople do popicia. Należy dokładnie czytać ulotkę, ponieważ nie wszystkie są bezpieczne dla małych dzieci i kobiet w ciąży. Zwrócić należy uwagę przede wszystkim na skład produktu. Najlepiej gdyby preparat był jak najbardziej naturalny, czyli nie powinien zawierać barwników, parabenów, zwłaszcza DEET, który jest dość popularnym środkiem natury chemicznej i został uznany za środek niedozwolony dla dzieci poniżej 2 roku życia i kobiet ciężarnych. Polecamy środki oparte na delikatniejszej substancji IR3535. Zawsze należy upewnić się czy preparat chemiczny nie dostał się do buzi lub oczu dziecka, lub nie ma go na paluszkach, które zawsze mogą zawędrować do buzi. Rozpylamy tylko preparat na ubranie dziecka i ewentualnie na włosy, smarujemy ręce i nogi, ale bez paluszków u rąk, aby były czyste od chemii.

  1. Urządzenia ultradźwiękowe wkładane do kontaktu, lub na baterie. Te urządzenia odstraszają dość skutecznie komary na zasadzie emitowania ultradźwięków, które nie wpływają negatywnie na ludzkie zdrowie i życie. Te do kontaktu sprawdzają się w nocy, kiedy rodzina może spokojnie spać nie przejmując się latającymi komarami w sypialni. Należy jednak zawsze upewnić się przed pójściem spać, czy nie ma w pomieszczeniu, w którym śpimy żadnego nieproszonego owada. Te na baterie z kolei są małe, kompaktowe, więc dobrze sprawdzają się przypięte do wózka dziecięcego, lub paska, aby chroniły na bieżąco.

Czym można zarazić się po ukąszeniu przez komara?

W Polsce nie stwierdzono obecności groźnego komara tygrysiego, mimo, że dotarł już do Europy. Jednak tempo jego rozprzestrzeniania sugeruje, że może niebawem pojawić się również i u nas. Zachęcić go może zmiana klimatu – globalne ocieplenie. Azjatyckie komary tygrysie są bardziej agresywne i zwinne, niż inne gatunki. Mogą przenosić malarię, gorączkę Denga, lub np. żółtą febrę. Nasze rodzime komary też bywają groźne i mogą przenieść choroby, choć to prawda, że choroby przenoszone przez te owady kojarzą się przede wszystkim z tropikami. Komary w Polsce przenoszą sporadycznie bardzo choroby – dirofilariozę i leiszmaniozę, lecz człowiek raczej jest bezpieczny, rzadko dochodzi do zakażenia. Narażone są za to zwierzęta, szczególnie psy i to one ewentualnie mogą przenieść chorobę na człowieka. Ogólnie ugryzienie przez zakażonego owada u niektórych nie wywołuje żadnych objawów, a u innych może pojawić się gorączka, wysypka lub bóle mięśni. Szczęśliwie najczęstszą konsekwencją ukąszenia przez naszego rodzimego komara jest jedynie uporczywe swędzenie.

Podróż w tropiki a komary.

To banalne, ale prawdziwe, podstawowym sposobem zapobiegania chorobom przenoszonym przez komary w tropikach jest odpowiednia ochrona, szczególnie dzieci i unikanie ukłucia za wszelka cenę. Sprawdzona przez podróżników ochrona w podróży to odpowiednie ubranie, zabezpieczenie miejsca do spania i stosowanie środków odstraszających, owadobójczych. Oczywiście środki dostępne w Polsce są skuteczne na komary w tropikach – bez obaw. Wybierając się w tropiki należy zaopatrzyć się w środki z DEET.

Z komarami, lecz ze wszystkimi innymi owadami, też tak jest, że jedni mają, inni nie takie feromony, które przyciągają komary. I tak więc jedni są zawsze mocno pogryzieni, inni prawie w ogóle. Trzeba również pamiętać, że żadna ochrona przeciw komarom nie jest stu procentowa. Trzeba uważać w szczególności na małe dzieci, powinny przebywać zawsze w zasięgu wzroku dorosłych, a maleństwa powinny spać szczególnie na świeżym powietrzu zawsze pod moskitierą. Najsilniejszą i najczęstszą alergią jest ta na jad os, trzmieli i szerszeni i należy pamiętać, żeby szczególnie chronić dzieci przed tymi owadami. Ukąszenia komarów, mimo iż nieco mniej groźne, są bardzo uporczywe i często psują maluchom zabawę, dlatego warto się przed nimi chronić.

 

Joanna Święcicka