Brak wyników

Zdrowy przedszkolak

1 kwietnia 2019

NR 30 (Marzec 2019)

Wiosna na horyzoncie − walczymy ze skutkami przesilenia wiosennego

0 99

Przełom marca i kwietnia to okres, w którym często słyszy się narzekanie na tzw. przesilenie wiosenne. Dotyka ono zarówno dorosłych, jak i dzieci.

Nasze złe samopoczucie spowodowane jest faktem, że organizm nie jest gotowy na gwałtowne zmiany w otaczającym nas środowisku, takie jak dynamicznie zmieniające się ciśnienie atmosferyczne czy duża wilgotność powietrza. Część z nas w nie wierzy, inni twierdzą, że zjawisko to nie istnieje i jest tylko wymówką, dzięki której można bez większych wyrzutów sumienia oddać się częstszemu odpoczynkowi. Stanowisko naukowców jest jednak takie, że przesilenie wiosenne to żaden wymysł i istnieje naprawdę. W medycynie nosi nazwę syndromu zmęczenia wiosennego, który charakteryzuje się takimi objawami jak:

  • zmęczenie, znużenie, osłabienie, niewyspanie mimo długiego i spokojnego snu,
  • bóle głowy, mięśni i stawów,
  • rozdrażnienie, mniejsza odporność na stres,
  • wypadanie włosów, słabsza kondycja paznokci.

Skutki przesilenia wiosennego są uciążliwe, zwłaszcza, że nie sposób pozbyć się ich z dnia na dzień. Nie istnieje magiczny lek na tę przypadłość, który rozwiązuje problem w parę godzin. Aby zniwelować jego skutki konieczne jest wprowadzenie kilku prostych zmian w codziennym życiu. Ze względu na to, że uczucie zmęczenia i ogólne osłabienie w okresie wczesnej wiosny spowodowane jest przede wszystkim faktem, że przez długą zimę mieliśmy mało okazji do obcowania z promieniami słonecznymi, prowadziliśmy siedzący tryb życia, mieliśmy mało ruchu oraz nasza dieta nie była bogata w świeże warzywa i owoce, przez co nie dostarczaliśmy organizmowi wystarczająco dużo witamin i mikroelementów ze zbilansowanej diety, aby walczyć z przesileniem wiosennym należy zacząć walkę z przyzwyczajeniami nabytymi zimą.
Ponieważ z objawami przesilenia wiosennego zmagają się zarówno dorośli, jak i dzieci, do zmian należy skłonić całą rodzinę.

Ruch i przebywanie na świeżym powietrzu

Pierwsze wiosenne promienie słoneczne dają niesamowitą energię do życia. Wówczas, już oczyma wyobraźni, widzimy nadchodzące lato i jakoś tak od razu bardziej nam się „chce”. Jest to świetna okazja do spacerowania. Dla dorosłych i dzieci spacer jest jedną z najlepszych sposobów rodzinnego spędzania czasu. Dzieciom można go uatrakcyjnić zabierając rowerek czy hulajnogę lub robiąc sobie przystanek na osiedlowym placu zabaw. Podwórko daje znacznie więcej możliwości do organizowania wszelkiego rodzaju zabaw, których motywem przewodnim jest ruch. Warto z tego korzystać, gdy tylko pogoda pozwoli na podwórkowe harce. Przy tym punkcie musimy jednak pamiętać, aby przed jakąkolwiek wyprawą na zewnątrz sprawdzać jakość powietrza w swoim regionie. Ostatnie doniesienia na temat zanieczyszczeń powietrza potwierdzają, że czasami lepiej jest przełożyć spacer na następny dzień. Wówczas pamiętajmy, że możemy rodzinnie uprawiać sport również pod dachem. Proponujemy basen, centrum trampolin, park rozrywki z basenem z kulkami czy halę sportową – idealną do gier zespołowych. Jedno jest pewne – ruch to zdrowie. Zwłaszcza w obliczu wiosennego przesilenia.

Ubiór

Jeśli mowa o aktywności na świeżym powietrzu, warto poruszyć kwestię ubioru odpowiedniego do panujących aktualnie warunków pogodowych. Odnośnie marca i kwietnia po głowie chodzą nam dwa popularne przysłowia: „W marcu jak w garncu” oraz „Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata”. Niestety w Polsce te przepowiednie mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Marzec i kwiecień są bardzo nieprzewidywalne, jeśli chodzi o pogodę i trudno jest ubrać dziecko stosownie. Nie możemy przegrzewać malucha, ale też nie możemy dopuścić do sytuacji, że dziecko będzie ubrane za lekko. Jest to okres, kiedy często można odpuścić dziecku czapkę, ale lepiej zawsze mieć ją przy sobie. Rankiem może być ciepło, po południu aura może zmienić się o 180 stopni. Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest ubieranie dziecka (i siebie) na tzw. „cebulkę”. Ważne, żeby można było szybko i sprawnie zdjąć dziecku zbędne warstwy ubrania i w razie potrzeby ponownie je ubrać. Jeśli dziecko się nie spoci i nie zmarznie, nie będzie tak bardzo narażone na ryzyko osłabienia organizmu i infekcję, o którą tak łatwo w okresie wczesnej wiosny. Ważne też, aby pilnować temperatury otoczenia w mieszkaniu, zwłaszcza w nocy. Nie możemy zapominać o wietrzeniu mieszkania tak często, jak jest to możliwe oraz o zadbaniu o odpowiednie nawilżenie powietrza. Optymalna temperatura powietrza w mieszkaniu to ok. 20°C.

Zbilansowana dieta

Zdrowe i rozsądne odżywianie zawsze idzie w parze z dobrą kondycją organizmu i dobrym samopoczuciem. Szczególnie powinniśmy o tym pamiętać w okresie wczesnowiosennym. Zimą w naszym klimacie niestety trudno dostać wartościowe i świeże warzywa i owoce. Na sklepowych półkach sięgamy po produkty z innych krajów, których jakość często pozostawia wiele do życzenia. Przez okres jesienno-zimowy zapominamy jak naprawdę smakuje pomidor czy ogórek, ponieważ warzywa te mają w sobie mnóstwo wody i są pozbawione smaku. Nie zawsze mamy też możliwość zrobienia zakupów na targu ze zdrową żywnością. Często trzeba niemal stawać na głowie, aby zagwarantować ro­­dzinie zdrowe i wartościowe posiłki. Jeśli jeszcze dodamy do tego grymaszenie maluchów na większość zdrowych przysmaków, wyłania nam się obraz organizmu pozbawionego niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania witamin i minerałów w odpowiednich ilościach. Musimy więc korzystać z każdej nadarzającej się okazji, jaką daje nam wiosna i spożywać jak najwięcej nowalijek oraz sięgać tylko po dobre oraz świeże produkty spożywcze. W uzupełnieniu odpowiedniego poziomu witamin w organizmie mogą pomóc nam dostępne na rynku suplementy. Tutaj jednak musimy być bardzo ostrożni w ich wyborze. Powinniśmy wybierać tylko te pozbawione sztucznych barwników, konserwantów czy dodatków syntetycznych. Najbezpieczniejsze i najskuteczniejsze preparaty podnoszące odporność opierają swój skład na naturalnych składnikach, takich jak: koncentraty soków owocowych czy ekstrakty ziołowe. Pomagają w powrocie do prawidłowego funkcjonowania organizmu – utrzymują prawidłowy metabolizm energetyczny, zmniejszają uczucie zmęczenia i ­­­­­­­­­­­­­­­­znużenia oraz pomagają w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych. Przy wyborze takiego preparatu powinniśmy też zwrócić uwagę, żeby zawierały całą gamę witamin i minerałów, które są niezwykle ważne w rozwoju każdego młodego człowieka, zwłaszcza po długiej zimie. Preparatem w 100% naturalnym jest też colostrum bovinum (suszona w procesie liofilizacji siara krowia – pierwszy pokarm, jaki otrzymuje od matki nowo narodzony cielak). Dzięki najwyższemu stężeniu czynników bioaktywnych skutecznie zmniejsza częstotliwość infekcji, o które w okresie wczesnowiosennym nietrudno, jak również wspiera odnowę i rozwój przyjaznej flory jelitowej.
Naukowcy z przekąsem mawiają, że skutki przesilenia wiosennego dopadają nas na nasze własne życzenie. Powinniśmy żyć w zgodzie ze swoim zegarem biologicznym, a ten w tym okresie każe nam nieco zwolnić tempo codziennych obowiązków i odpocząć. Dajmy sobie kilka chwil wytchnienia i spędźmy z rodziną czas zaoszczędzony na wykonywaniu codziennych obowiązków. Naładujemy w ten sposób baterie i damy czas organizmowi na dostosowanie do zmieniających się warunków środowiska. 
 

Przypisy