Brak wyników

Zdrowy przedszkolak

21 sierpnia 2019

NR 32 (Sierpień 2019)

Wszy? Gnidy? Bez paniki!

0 41

Wydawać by się mogło, że w tak rozwiniętym i cywilizowanym kraju jak Polska problem wszawicy nie istnieje. Nic bardziej mylnego, szczególnie od kiedy nie jest dozwolone sprawdzanie włosów dzieci przez pielęgniarkę szkolną bez pisemnej zgody rodziców/opiekunów. 

Choroba ta to temat wstydliwy, o którym rodzice zarażonych dzieci woleliby zapomnieć, jednak niestety jest nadal bardzo powszechny. Szczególnie narażone na wszawicę są dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym (od 3. do 15. r.ż.). Istotna jest też pora roku. Obserwuje się wzmożoną liczbę zachorowań na wszawicę w okresie letnim, kiedy dzieci uczestniczą w koloniach czy obozach letnich. 

Zwłaszcza najmłodsi, nieświadomi zagrożenia, bardzo często nie zachowują podstawowych środków ostrożności, aby zapobiec wszawicy – korzystają z tych samych akcesoriów do włosów, tj. szczotki i grzebienie, wymieniają się nakryciami głowy, gumkami czy spinkami, przytulają się. Z uwagi na brak zdolności wszy do skakania, główną przyczyną zarażenia jest jednak bliski, bezpośredni kontakt osobisty, który sprawia, że ­pasożyty mogą się przenosić na nową osobę np. podczas wspólnej podróży autokarem czy na placu zabaw.


Objawy wszawicy


Pierwszym i najczęstszym sygnałem alarmującym jest swędzenie głowy oraz pojawienie się czerwonych punktów w miejscach występowania pasożytów. Jeśli dziecko zauważalnie drapie się po głowie i skarży na intensywny świąd, warto przyjrzeć się jego włosom w poszukiwaniu nieproszonych gości. Należy przede wszystkim sprawdzić, czy na głowie dziecka nie ma żywych owadów. Z uwagi na ich dużą żywotność i fakt, że wszy są bardzo małymi stawonogami, może to być nie lada wyzwanie. Ponadto należy sprawdzić, czy na włosach dziecka znajdują się jaja wszy, potocznie zwane gnidami. Wesz głowowa ma szarawobiały kolor i osiąga wielkość do 3–4 mm, kształtem przypomina ziarno sezamu. Posiada sześć odnóży, które przystosowane są do chwytania się włosów. Wesz głowowa żywi się wyłącznie krwią człowieka, nie może być więc przenoszona przez zwierzęta domowe. Gnidy mają wielkość ziarnka piasku, toteż ich zlokalizowanie może być bardzo problematyczne. Aby odnaleźć wszy i gnidy na włosach należy zapewnić sobie dobre oświetlenie, białą chusteczkę i gęsty grzebień. Włosy najlepiej zwilżyć i przeczesywać, umieszczając grzebień bezpośrednio przy skórze głowy, zaczynając od jej czubka i kierując się ku dołowi. Po każdym takim przeczesaniu należy wytrzeć grzebień w chusteczkę – w przypadku zarażenia wszawicą będą widoczne na niej żywe wszy oraz/lub gnidy. Sprawdzanie głowy dzieciom powinno odbywać się przynajmniej raz w tygodniu i być takim samym nawykiem jak mycie głowy czy zębów.


Jak pozbyć się wszy


Znaleźliśmy wszy – co dalej? Przede wszystkim nie panikuj! Spokojnie wytłumacz dziecku, na czym polega problem i profilaktyka wszawicy oraz zapewnij, że szybko uporacie się z ­kłopotem. 

Jak wybrać skuteczny preparat na wszy?
Obecnie na rynku dostępnych jest wiele preparatów przeciw wszom i gnidom. Przy wyborze produktu warto kierować się:
  1. udokumentowaną skutecznością działania – wielu producentów deklaruje 100% skuteczność, ale nie posiada na to dowodu w postaci badań; jeżeli w ulotce widnieje zapis, iż terapię należy powtórzyć po upływie kilku dni, może to oznaczać, że produkt nie działa skutecznie na gnidy – jaja wszy;
  2. wiekiem dziecka i bezpieczeństwem stosowania – nie wszystkie preparaty można stosować bez ograniczeń wiekowych;
  3. składem – należy zwróć uwagę, czy preparaty nie zawierają insektycydów, które mogą być toksyczne i wywoływać oporność wszy na leczenie;
  4. sposobem działania – fizyczny sposób działania niweluje możliwość nabycia przez wszy oporności, mamy zatem pewność, że zastosowany produkt zawsze zadziała z odpowiednią skutecznością; co więcej, w przypadku ponownego zarażenia terapię można bez ryzyka powtórzyć.

Możesz powiedzieć, że wszy to takie małe komary, ale bez skrzydeł, które czasami żyją na głowie. Naucz dziecko podstawowych zasad zachowania higieny i upewnij się, że zapamiętało, aby nie wymieniać się z innymi dziećmi nakryciami głowy, grzebieniami czy akcesoriami do włosów. Zapewnij też dziecko, że wszawica to nic złego i może spotkać każdego, natomiast przy zachowaniu ostrożności najpewniej więcej go to nie spotka. 

Kiedy w domu pojawią się „nieproszeni goście”, należy dokładnie uprać w temperaturze minimum 60°C ubrania, pościele, koce i inne rzeczy, z którymi maluch mógł mieć kontakt. Warto też dokładnie posprzątać mieszkanie, wytrzepać dywaniki, odkurzyć łóżka i fotele, a nawet porządnie wyczyścić fotelik samochodowy i tapicerkę. Szczególną uwagę należy zwrócić na akcesoria do włosów – zaleca się ich całkowitą wymianę. Grzebień czy spinki do włosów to koszty niewielkiego rzędu i warto zainwestować w nowe przybory. Będziemy mieć wówczas pewność, że nie gościmy dalej pasożytów. 

Obecnie wszawica, poza wyjątkowo uciążliwym przebiegiem, zwykle nie niesie ze sobą żadnych konsekwencji zdrowotnych. Należy jednak szybko podjąć odpowiednie kroki, aby jak najszybciej pozbyć się problemu. Świąd, jaki towarzyszy wszawicy, powoduje drapanie owłosionej skóry głowy nawet do krwi. Wówczas możliwe jest zakażenie i infekcja o etiologii bakteryjnej czy grzybiczej. Szybkie pozbycie się problemu jest w tym przypadku kluczem do sukcesu. 

W aptekach można dostać preparaty zawierające pochodne silikonów, np. dimetikon i cyklometikon. Działają one najprościej, jak się da – odcinając pasożytom tlen, zatykając ich układ oddechowy (tchawki), a pozbawione tlenu pasożyty umierają. Przerwanie cyklu życiowego wszy uniemożliwia namnażanie się pasożytów i zapobiega nawrotom wszawicy.

Najważniejszą kwestią w przypadku wszawicy jest profilaktyka, dlatego sprawdzajmy stan głowy naszych dzieci co najmniej raz na tydzień oraz przypominajmy im o podstawowych zasadach zachowania higieny i ostrożności. W tak prosty sposób możemy zmniejszyć ryzyko zarażenia dziecka tą nieprzyjemną chorobą. 

Przypisy