Brak wyników

Zdrowy przedszkolak

1 kwietnia 2019

NR 30 (Marzec 2019)

Wiosenna apteczka
− uzupełniamy apteczkę o obowiązkowe pozycje na wiosnę

0 12

Okres wiosenny to czas, kiedy zaczynamy spędzać z pociechami większość czasu na zewnątrz – na podwórkowych zabawach czy wycieczkach. Harce na świeżym powietrzu to świetna zabawa dla maluchów – to czas, który w dorosłym życiu wspomina się z dzieciństwa najlepiej. Podwórkowe przygody, choć niezwykle przyjemne, bywają również niebezpieczne. Dzieci są bardziej narażone na urazy, rozcięcia i złamania. Dodatkowo przyroda budzi się do życia, a wraz z nią wszelkiego rodzaju alergie. Warto więc, bez względu na okoliczności czy miejsce, mieć pod ręką kilka przydatnych rzeczy w razie nagłego wypadku. Poniżej lista tych niezbędnych.

Wiosenne alergie

Jeśli mamy świadomość tego, że nasze dziecko jest alergikiem i cierpi z powodu alergii na pyłki, najlepiej zapoznać się z aktualnym kalendarzem pylenia. Sprawdza się metoda z umieszczeniem go na lodówce bądź w innym widocznym miejscu, aby móc sukcesywnie sprawdzać stężenie pyłków w powietrzu. Teraz też jest dobry moment, aby udać się z dzieckiem na konsultację do alergologa i mieć w za­­nadrzu receptę na leki, które przyniosą ­malcowi ulgę. Najlepiej zawsze mieć je przy sobie, zwłaszcza jeśli planujecie ro­dzinny wypad za miasto, gdzie korzystać będziecie z piękna przyrody. Należy pamiętać, że alergie często nie towarzyszą nam od pierwszych dni życia, a otoczenie coraz częściej wymusza na nas nabywanie nietolerancji na różne alergeny. Może więc okazać się, że dziecko będzie źle reagowało na słońce czy jakieś pożywienie, które do tej pory nie przysparzało mu żadnych problemów. Może również okazać się, że maluch dostanie reakcji alergicznej na ukąszenia owadów. Warto w takich sytuacjach mieć przy sobie środek odczulający i maści łagodzące, które przyniosą ulgę dziecku.

Pomoc przy chorobie lokomocyjnej

Wiosenne słońce zachęca nas do wyjazdów, wycieczek i spędzania czasu z dala od miejskiego zgiełku. Warto już zawczasu przemyśleć kwestię choroby lokomocyjnej. Jest to częsta przypadłość u małych dzieci. Powstaje na skutek niezgodności odbieranych przez mózg bodźców, sygnałów wzrokowych i błędnika. Podczas jazdy wzrok często nie odnotowuje zmiany położenia, w przeciwieństwie do błędnika. Ten bowiem odnotowuje zmiany położenia ciała, co sprawia, że mózg odbiera sprzeczne sygnały. Jednakowo odbiera takie sygnały jak: przyspieszanie, hamowanie czy kołysanie – atrybuty towarzyszące poruszaniu się bez względu na rodzaj pojazdów. Wszystko to sprawia, że mózg odbiera bodźce, które są dla niego niezgodne z określoną sy­tuac­ją. W efekcie odczuwamy w fazie po­czątkowej złe samopoczucie, brak apetytu czy ogólne zmęczenie. Z czasem jednak objawy się nasilają i występują w postaci zawrotów i bólów głowy, nudności, nadmiernej potliwości, a finalnie wymiotów. Bez względu na rodzaj transportu, warto zachować pewne środki ostrożności, aby jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia objawów choroby lokomocyjnej.
Należy:

  • siadać przodem do kierunku jazdy,
  • siadać przy oknie,
  • przed wyjazdem spożyć tylko lekki posiłek i unikać napojów gazowanych,
  • w czasie jazdy patrzeć na jeden punkt na horyzoncie – szybko migające tuż przed szybą obiekty wzmagają uczucie nudności,
  • wybierać pozycję półleżącą ze stabilnym podparciem głowy,
  • jeśli to możliwe, robić przerwy w podróży oraz wietrzyć pojazd.    

Na rynku dostępnych jest wiele preparatów na chorobę lokomocyjną, które można stosować u małych dzieci. Często mają atrakcyjną i łatwą do zażycia dla dziecka formę. Warto wybrać się do apteki po jeden z nich i mieć go pod ręką podczas dłuższych podróży.

Skaleczenia, otarcia i siniaki

Zabawy na placach zabaw, chodzenie po drzewach, jazda na rowerze czy hulajnodze to czynności uwielbiane prze maluchy, jednak niestety bardzo często przy takich harcach zdarzają się wypadki – dziecko się przewróci, stłucze kolano, bądź spowoduje rozcięcie głowy. Takie wypadki przy ruchliwych i ciekawych świata smykach są nieuniknione. Na takie ewentualności, o ile wypadek i rana nie były poważne i nie ma podejrzenia, że dziecko może mieć jakieś złamanie, skręcenia czy wstrząśnienie mózgu, warto zaradzić problemowi samodzielnie. Zawsze w torebce powinniśmy mieć plasterki i jakiś środek do odkażania ran. Zajmują niewiele miejsca, a w niektórych sytuacjach mogą okazać się zbawienne. Po zatamowaniu krwawienia i otarciu łez warto mieć też w zanadrzu środki, które wspomogą procesy gojenia, zmniejszą obrzęk, siniaki i zaczerwienienia. Na rynku jest wiele preparatów, które można stosować już u najmłodszych dzieci, i które okażą się tutaj pomocne. Na gojenie ran polecane są preparaty z aktywnym srebrem Ag+, które działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Warto w tym okresie zaopatrzyć się w trwałe plastry na rany – polecamy takie z motywami dziecięcymi. Dzieci noszą je wręcz z dumą i są zadowolone, że na co dzień towarzyszą mu ulubione postaci z bajek. Okres wiosenny to też czas zakupu wiosennego obuwia. Wszyscy mamy doświadczenia z nowymi butami, które podczas pierwszego użycia obcierają stopy. W przypadku dziecięcych bucików również się tak dzieje. Warto na taką okazję zaopatrzyć się w plastry hydrokolidowe, które rewelacyjnie sprawdzają się na otarcia i pęcherze na stopach.     

Pamiętaj

Zawsze w torebce powinniśmy mieć plasterki i jakiś środek do odkażania ran.

Pamiętaj

Na gojenie ran polecane są preparaty z aktywnym srebrem Ag+, które działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo.

Owady

Bez względu na to, czy spędzamy czas w górach, nad morzem, na trawie przed domem, czy na wycieczce w lesie, powinniśmy w tym okresie uzbroić się w środki odstraszające owady i kleszcze. Należy zwrócić uwagę na skład preparatów i wybierać te, które nie zawierają mocnych DEET-ów, ponieważ mogą podrażniać delikatną skórę naszego malca. Różnorodność postaci i cen takich preparatów sprawi, że na pewno każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie, a w razie wątpliwości warto udać się do apteki, gdzie będziemy mogli zasięgnąć porady farmaceuty. Jeśli zdarzy się, że mimo zastosowania preparatu dziecko zostanie pogryzione przez owady, należy pilnować, żeby nie drapało powstałej po ukąszeniu zmiany. Można wówczas zastosować preparat łagodzący świąd po ukąszeniach. 

Grypa i przeziębienie

Niemal żadnemu rodzicowi nie jest obca sytuacja, kiedy na dzień przed długo planowanym wyjazdem czy ważnym wydarzeniem, dziecko łapie przeziębienie. Równie często zdarza się to na wyjazdach. Warto mieć ze sobą niezbędnik w postaci leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych, które można podać dziecku już przy pojawieniu się pierwszych objawów. Ulubione środki łagodzące ból gardła również warto mieć pod ręką, bowiem wbrew pozorom tuż po zimie nasz organizm jest osłabiony i jest podatny na wszelkiego rodzaju infekcje. Warto więc uzupełnić apteczkę o sprawdzone preparaty, które w razie choroby przyniosą dziecku ulgę.

Przypisy